AURA One
Rozdział 01 · Anatomia

Anatomia. 54 gramy decyzji.

Rozłożyliśmy AURA One na czynniki. Każdy z nich odpowiada na jedno pytanie: jak zmieścić moc w czymś, co wygląda jak zwykłe okulary.

Start — dalej jeden ruch scrolla = jedna scena
01/04 · Falowód + micro-LED

Obraz rodzi się w szkle. 2000 nit

Nie ekran przed okiem. Światło z samoświecących diod micro-LED wpada w płytkę szkła cieńszą niż karta kredytowa i zakręca — odbicie po odbiciu — aż trafi w źrenicę. Pełny kolor, czytelny w słońcu.

Falowody potrafią świecić na zewnątrz. Druga generacja tłumi ten prześwit — zamiast udawać, że go nie ma.
02/04 · Warstwa czujników

Widzi, zanim dopisze. 6DoF

Kamery gestów, mapa pomieszczenia w czasie rzeczywistym. AURA One rozumie, gdzie jest stół, ściana i Twoja dłoń — i kotwiczy w nich treść, która zostaje na miejscu, gdy się odwrócisz.

Kamery na twarzy zobowiązują: dioda statusu świeci zawsze, gdy sensory pracują. Świeci, kiedy chce — nie kiedy musi.
03/04 · Krzem AURA A1

Komputer w zauszniku. standalone

Render foveowany liczy w pełnej ostrości tylko to, na co patrzysz — reszta sceny dostaje tyle, ile potrzebuje. Dlatego mocy i baterii starcza na dzień, nie na demo. Przesuń kursor po kadrze — tak podąża ostrość.

Najcięższe zadania — skan 3D, długie sesje — sięgną po opcjonalny tryb tethered.
04/04 · Bateria i oprawa

Gramy uciekają z nosa. 54 g

Ogniwa rozłożone w obu zausznikach, magnez i tytan tam, gdzie ciężar czuć najbardziej. Na nosie zostaje mniej niż jedna trzecia masy. 54 gramy, które po godzinie przestajesz zauważać.

Zwykłe okulary ważą 30. Fizyki nie oszukujemy — przesuwamy ją.
Finał

Wszystko to znika
w oprawie.

Przewiń — części wracają na miejsce. W przedmiot, którego nikt nie zauważa. I o to chodziło.

00/05 · Intro
Produkt fikcyjny · demonstrator